Hej Pandki!
Dziś mamy wyczekiwany Dzień ZP! A na dokładkę... prezent z Maszyny Niespodzianek! Jest nim podkowa zaprezentowana już nam wcześniej przez Dziennikarkę Lovercię. Prócz tego imprezuje się już na Sali Balowej!
Kamaria zrobiła podsumowanie roku 2012. Dużo się działo, chociażby ciągłe ataki Evrona...
To tyle
Dziennikarka miskab10
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą News. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą News. Pokaż wszystkie posty
piątek, 28 grudnia 2012
wtorek, 25 grudnia 2012
Meble, Dzień ZP i imprezy!
Hej Pandki!
Wyspane? Ja nie do końca... Bo dziś o północy poszliśmy na Pasterkę: ja, roch99, jej dziadek i mój tata. Może późno, ale warto było :) U mnie za oknem nie ma śniegu, jest za to woda. Dużo wody i +10 stopni! I to jest zima?
Mamy dziś w katalogu nowe meble! Lili stworzyła je podobno już w zeszły weekend.


Podobają się Wam? Mi się bardzo przydadzą, niedługo w końcu muszę opróżnić chatkę ze świątecznych ozdób.
Kto nie ma ZP, niech się nie martwi! Bo już w piątek będzie wyczekiwany dzień ZP! Zacznie się wtedy także świętowanie nowego roku 2013. Impreza będzie się odbywała na Sali Balowej.
Miskab10
środa, 11 lipca 2012
Przygotowania do ślubu i urodziny i Level Booster
Witajcie!
Dziś rozpoczynamy nową misje.
Idziemy go Kamarii, zęby się dowiedzieć co to za misja,
Kamaria tłumaczy nam że chce zorganizować ślub
w sali rycerskiej specjalnie dla Joshuea i Amalurei
Musimy zapełnić termometr,sercami
Żeby do tego doszło musimy zrucać w inne pandy,serca...
I to tyle od nośnie misji tygodnia.
Działa dziś też Level Booster!
Nasza Ella ma dziś urodziny!
Wiec życzymy jej tak jak Max "wszystkiego naj naj naj!"
Ale to nie jedyne urodziny na ten dzień,
panfunia118 (mami19) też ma dziś urodziny a wiec życzę jej :
Wielu
Pięknych Dni,
Szczęścia i Radości,
Oraz Spełnienia
Wszystkich
Marzeń
Życzy
Pięknych Dni,
Szczęścia i Radości,
Oraz Spełnienia
Wszystkich
Marzeń
Życzy
Panfu pod lupą
do napisania!
~ rox21
PS. w piątek jest kolejny, dzień złotych pand!
wtorek, 10 lipca 2012
nowe ubranka
Witajcie pandy.Czy widzieliście nowe ubranka?.Jeśli nie to są one
noto pa
prosto z panfu pisała mami19(na panfu panfunia118).
noto pa
prosto z panfu pisała mami19(na panfu panfunia118).
środa, 4 lipca 2012
Drzwi do ... "Sali rycerskiej" OTWARTE !
Na dziś moderatorzy przygotowali
nowe pomieszczenie, za chwile je zobaczymy!
Idziemy więc do Kamarii, czeka jak zwykle w
swojej wieży zamkowej,wysłuchajcie jej dokładnie ;).
Taras idziemy do sieni zamkowej klikamy
na dywan (z krowiej skóry,najlepiej poczekać aż wszystkie pandy
z niego zejdą żeby się udało kliknąć).
Z chodnika wylatuje dobrze nam
znany duch krowy,jeżeli chcemy dostać klucz musimy rozwiązać bardzo
trudną zagadkę,ja to już za was zrobiłem :
Po ustawieniu skazówek tak jak na obrazku
po wyżej klikamy OK,
zdziwiony duch
z niepewnością otwiera nam drzwi do ...
"sali rycerskiej" !
Duch odlatuje, no a my oczywiście idziemy do nowego
pomieszczenie,
zobaczcie jak tam pięknie:
(kliknij na obrazek aby się powiększył)
do napisania
~rox21
wtorek, 3 lipca 2012
Wydłużone godziny czatu i nowe mebelki
Od dziś albo od Jutra do 31 Sierpnia na Panfu będą wydłużone godziny chatu !
Godziny otwarcia czatu :
od Poniedziałku do Piątku -10:00-22:00 !!!
W weekendy i święta-8:00-22:00!!
Na Panfu pojawiły się również Wakacyjne mebelki

Nie mogę się doczekać kąpieli we własnym basenie ;)
Prosto z Panfu pisała :
Kinia0507
Godziny otwarcia czatu :
od Poniedziałku do Piątku -10:00-22:00 !!!
W weekendy i święta-8:00-22:00!!
Na Panfu pojawiły się również Wakacyjne mebelki

Nie mogę się doczekać kąpieli we własnym basenie ;)
Prosto z Panfu pisała :
Kinia0507
środa, 27 czerwca 2012
Historia Amalury i Joshua powróciła !
Czy wiecie ,że dziś na Panfu pojawiła się ponownie Miłosna Przygoda Amalury i Joshua.
Cieszę się ,że mogę zobaczyć tą przygodę ,gdyż nie widziałam jej bo nie byłam na Panfu.
Nie była wcale trudna ,a za tydzień ślub w Sali Rycerskiej.Nie wiem gdzie to jest ale będę
szukać klucza bynajmniej Kamaria tak powiedziała.Już nie mogę się doczekać :) !
Na Panfu działa również Level Booster !
Prosto z Panfu pisała :
Kinia0507

czwartek, 14 czerwca 2012
Duch na Panfu... grasuje w Zamku!
Oczywiście nie chcę Was straszyć. Duch, o którym mowa w tytule, jest dobry. Kamaria siedziała i siedziała głodna w tym fotelu - ileż można żyć o porcji frytek dziennie? - a Evron się cieszył. Tak więc trzeba było coś z tym zrobić! Wczoraj postanowiłam pójść do Kamarii i to wyjaśnić. Czarodziejka powitała mnie szerokim uśmiechem. "Czyżby coś się szykowało?" - pomyślałam. Wtem z lustra wyszedł duch! Wrzasnęłam, ale duch mnie uciszył i powiedział, że Drzewny Potwór ma łaskotki! Czasem właśnie te najprostsze metody okazują się najbardziej skuteczne. Nie namyślałam się ani chwili, skąd wziąć piórko. Oczywiście od kogo, jak nie od Williama Pandabearda? (To znaczy nie od niego, tylko od jego papugi, przecież pandy nie są opierzone!) Na początku nie chciał uwierzyć. Wiadomo, jak nie wystawia nosa ze swojego baru... Jednak po chwili dał się przekonać, w przeciwieństwie do jego upartego ptaka. No, miałam przy sobie kawałek ciastka od Gonza, którym zatkałam dziób ptaszyska. Skutecznie, bo po chwili byłam już we wieży Kamarii i łaskotałam piórkiem gałąź. Rozluźniła uścisk, ba, wysunęła się w ogóle z wieży (gałąź, nie Kamaria). Teraz nasza czarodziejka jest wolna, może już sięgnąć po swoje zakurzone księgi z zaklęciami i nam pomóc. Wspólnie się nam na pewno uda!
A teraz przepraszam już, nie mogę się powstrzymać przed zjedzeniem następnej czereśni... mmm... pycha! Jak to ja, ich prawdziwa amatorka.
Prosto z Panfu pisała dla Was Miskab10
A teraz przepraszam już, nie mogę się powstrzymać przed zjedzeniem następnej czereśni... mmm... pycha! Jak to ja, ich prawdziwa amatorka.
Prosto z Panfu pisała dla Was Miskab10
środa, 6 czerwca 2012
My się nie dajemy, wspaniale się maskujemy!
Jakoś przestałam się bać Drzewnego Potwora, odkąd wiem, że może tylko zwęglić Pandy próbujące wejść do Zamku lub rzucające w niego balonami z wodą. Jednak ma to ogromne minusy. Biedny Paul the Kid, nie ma się z kim bawić... a DJ i Ed w dyskotece, nie mówiąc już o Pandalangelo i Kamarii, też są zamknięci. Ale od czego jest nasza wspaniała Kamaria? Wymyśliła, jak można dostac się do Zamku: wystarczy, że Lili uszyje nam kostium drzewny. Potwór ma bardzo słaby wzrok, więc nas nie rozpozna! Ha!
Jest jednak jedno ale. Lili musi przecież z czegoś ten kostium zrobić. No to nóżki w ruch! I przynosimy jej 3 gałęzie. Znajdują się... najchętniej bym odłamała z Drzewnego Potwora, ale nie chcę przypłacać życiem Pandy, więc idę szukać... Gałęzie znajdziemy: w Stadninie Koni, przy Oborze (czyli Stodole Pokopetsów) i na Basenie. Nasza Lili już się niecierpliwi... Pięknie wjechałam do Salonu Piękności na rolkach (Lili nie była zadowolona, ale trudno) i wręczyłam naszej projektantce gałęzie. Nigdy jeszcze tak szybko nie zrobiła żadnego stroju, bo w sekundę był gotowy, mimo iż kolejka Pand kończyła się przy Mieście. Nasz kostium wygląda trochę jak liść:
Wyglądamy jak "krzaczory" i na pewno przechytrzymy Potwora! Sunęłam szczęśliwa po Dziedzińcu na rolkach. Nareszcie! Powędrowałam do Kamarii, a tam tłumy Pand przypatrywały się niecodziennemu zdarzeniu: Kamarię owinął Potwór!
Jest bardzo głodna, dlatego postanowiłam przynieść jej porcję beztłuszczowych frytek od Bruno. Jest prawdziwym mistrzem!
Zjadła z apetytem, a ja poszłam do chatki. Długo o tym rozmyślałam...
Miskab10
Jest jednak jedno ale. Lili musi przecież z czegoś ten kostium zrobić. No to nóżki w ruch! I przynosimy jej 3 gałęzie. Znajdują się... najchętniej bym odłamała z Drzewnego Potwora, ale nie chcę przypłacać życiem Pandy, więc idę szukać... Gałęzie znajdziemy: w Stadninie Koni, przy Oborze (czyli Stodole Pokopetsów) i na Basenie. Nasza Lili już się niecierpliwi... Pięknie wjechałam do Salonu Piękności na rolkach (Lili nie była zadowolona, ale trudno) i wręczyłam naszej projektantce gałęzie. Nigdy jeszcze tak szybko nie zrobiła żadnego stroju, bo w sekundę był gotowy, mimo iż kolejka Pand kończyła się przy Mieście. Nasz kostium wygląda trochę jak liść:
Wyglądamy jak "krzaczory" i na pewno przechytrzymy Potwora! Sunęłam szczęśliwa po Dziedzińcu na rolkach. Nareszcie! Powędrowałam do Kamarii, a tam tłumy Pand przypatrywały się niecodziennemu zdarzeniu: Kamarię owinął Potwór!
Jest bardzo głodna, dlatego postanowiłam przynieść jej porcję beztłuszczowych frytek od Bruno. Jest prawdziwym mistrzem!
Zjadła z apetytem, a ja poszłam do chatki. Długo o tym rozmyślałam...
Miskab10
piątek, 1 czerwca 2012
Czy Panfu ma się ku końcowi?
Dziś po szkole pobiegłam po hydrant. Jakoś go doniosłam do chatki. Ale nagle zapikał mi Panda-tablet informujący o nowościach. Przypomniałam sobie. EVRON! Puściłam się pędem na Zamek. I to ma być prezent na Dzień Dziecka?
Małe drzewko zamienione w ogroomnego krzaczora? Na Halloween 2008 też podobne gałęzie oplatały Zamek, ale po pierwsze nie stał na nim Evron, a po drugie było to specjalnie, z okazji Halloweenu. Zaraz (z ogromnym trudem przez drzewo) otworzyło się okno wieży Kamarii. Kamaria krzyknęła: O NIE! i powiedziała, że nic nie może z tym zrobić. Postanowiłam wyjaśnić tą sprawę. Weszłam do Kamariowej siedziby. Jej właścicielka siedziała i wertowała tak grubą księgę, jak... jak nie wiem co. Zerknęłam na dzisiejsze motto. Brzmiało: "Twoja cierpliwość zostanie wkrótce wynagrodzona". Mam nadzieję, że pozytywnie (mam takie jedno życzenie, ale nie powiem, bo się nie spełni...). Evron na odchodnym powiedział mi jeszcze, że roślina będzie się rozrastać, i rozrastać... Ale my, dzielne Pandy, które pokonały Krucia, zamieniły go w dziecko i zwiedziły Bitterlandię, mało nie przypłacając życiem, na pewno w grupie damy sobie radę! Pokonamy Evrona! Jak powiedział Larkana, "Evron to zło, nie chcemy go!".
Prosto sprzed Zamku pisała dla Was zrozpaczona, ale i pełna nadziei Miskab10
Małe drzewko zamienione w ogroomnego krzaczora? Na Halloween 2008 też podobne gałęzie oplatały Zamek, ale po pierwsze nie stał na nim Evron, a po drugie było to specjalnie, z okazji Halloweenu. Zaraz (z ogromnym trudem przez drzewo) otworzyło się okno wieży Kamarii. Kamaria krzyknęła: O NIE! i powiedziała, że nic nie może z tym zrobić. Postanowiłam wyjaśnić tą sprawę. Weszłam do Kamariowej siedziby. Jej właścicielka siedziała i wertowała tak grubą księgę, jak... jak nie wiem co. Zerknęłam na dzisiejsze motto. Brzmiało: "Twoja cierpliwość zostanie wkrótce wynagrodzona". Mam nadzieję, że pozytywnie (mam takie jedno życzenie, ale nie powiem, bo się nie spełni...). Evron na odchodnym powiedział mi jeszcze, że roślina będzie się rozrastać, i rozrastać... Ale my, dzielne Pandy, które pokonały Krucia, zamieniły go w dziecko i zwiedziły Bitterlandię, mało nie przypłacając życiem, na pewno w grupie damy sobie radę! Pokonamy Evrona! Jak powiedział Larkana, "Evron to zło, nie chcemy go!".
Prosto sprzed Zamku pisała dla Was zrozpaczona, ale i pełna nadziei Miskab10
piątek, 25 maja 2012
Nowośći
Co to za plusk? Ups, przepraszam. Właśnie wyszłam z nowiutkiej toalety, która wyskoczyła dziś prosto w moje łapki z Maszyny Niespodzianek. Moja trzecia toaleta... już nie mam miejsca w
łazience! A to obok? To jest gra Pinball, która jest dzisiejszym prezentem dla Złotych Pand. Może znacie tę grę. Piłeczka nie może wpaść do otworu. Będę mogła sobie nareszcie pograć również w chatce.
A mama Billy'ego już prawie jest na Panfu! Wskaźnik wynosił jeszcze dzisiaj 62 %. Teraz wynosi około 84 %.

Zdjęcie pochodzi z bloga Panfu pod lupą
Ach, zapomniałabym! Jutro jest Dzień Matki!
Dzień, w którym obchodzono to święto, był wolny od pracy. Do tradycji należało składanie matce podarunków, głównie kwiatów i słodyczy, w zamian za otrzymane błogosławieństwo. Zwyczaj przetrwał do ok. XIX wieku. Ponownie zaczęto go obchodzić po zakończeniu II wojny światowej. (...) W Polsce Dzień Matki obchodzono po raz pierwszy w 1914 roku w Krakowie.
Definicja pochodzi z Wikipedii
Prosto znad Jeziora pisała dla Was Miskab10
A mama Billy'ego już prawie jest na Panfu! Wskaźnik wynosił jeszcze dzisiaj 62 %. Teraz wynosi około 84 %.

Zdjęcie pochodzi z bloga Panfu pod lupą
Ach, zapomniałabym! Jutro jest Dzień Matki!
Dzień, w którym obchodzono to święto, był wolny od pracy. Do tradycji należało składanie matce podarunków, głównie kwiatów i słodyczy, w zamian za otrzymane błogosławieństwo. Zwyczaj przetrwał do ok. XIX wieku. Ponownie zaczęto go obchodzić po zakończeniu II wojny światowej. (...) W Polsce Dzień Matki obchodzono po raz pierwszy w 1914 roku w Krakowie.
Definicja pochodzi z Wikipedii
Prosto znad Jeziora pisała dla Was Miskab10
wtorek, 8 maja 2012
Pandy a'la Jaś i Małgosia
Mmm... pycha! Zastanawiacie się pewnie, dlaczego się łakomie oblizuję? Rozwieję Wasze wątpliwości: właśnie siedzę w chatce z katalogiem, w którym znajdują się zdjęcia najróżniejszych modeli chatek. Dziś zawitała do niego prawdziwa piernikowa chatynka, podobna do tej, którą napotkali w lesie Jaś i Małgosia:

Zdjęcie pochodzi z Dziennika Maxa i Elli
Prawda, że przepysznie wygląda? Cukierek na drzwiach, piernikowe ściany i podłoga, czekoladowe okna i dach, lizaki na ścianie, a całość podtrzymują dwie duże cukrowe laski i sześć małych. Aż chce się schrupać taką chatkę!
No, narobiła mi ona smaku, pędzę do Lodziarni!
Prosto z Panfu pisała dla Was Miskab10

Zdjęcie pochodzi z Dziennika Maxa i Elli
Prawda, że przepysznie wygląda? Cukierek na drzwiach, piernikowe ściany i podłoga, czekoladowe okna i dach, lizaki na ścianie, a całość podtrzymują dwie duże cukrowe laski i sześć małych. Aż chce się schrupać taką chatkę!
No, narobiła mi ona smaku, pędzę do Lodziarni!
Prosto z Panfu pisała dla Was Miskab10
piątek, 4 maja 2012
Wiosenna kolekcja mody
Nasza kochana Lili Panphung właśnie szyje dla Pand nowe, wiosenne kreacje, które niebawem pojawią się w katalogu. Wygodne, praktyczne, eleganckie. Strój Pandy-dziewczynki zawiera miękkie, brązowe włosy przepasane zieloną opaską; szykowną zieloną sukienkę, idealną na wyjścia, a nawet na codzień; całość uzupełnia biała bransoletka na łapkę i czerwone buty. W skład stroju chłopięcego wchodzą: brązowe buty; jasne, kremowe spodnie; niebieska koszulka polo, z dwoma guziczkami pod szyją; i czupryna podobna do włosów Gonza - sprzedawcy okularów przeciwsłonecznych.

Zdjęcie pochodzi z newslettera
Oprócz tego Złote Pandy-dziewczynki będą mogły zabłysnąć na imprezach! Od teraz można malować się w Salonie Piękności - kupować tusze do rzęs, cienie do powiek, róż na policzki, a później wszystko w dowolny sposób łączyć!
Dziś jest też dzień ZP! Oznacza to, że każda Panda może osiodłać konia lub jednorożca, wskoczyć w samochód i z piskiem opon śmigać po Panfu, a także udekorować swoją chatkę na drzewie i ubierać się, w co tylko zechce!
Nie zwlekajcie! Wyjdźcie z chatek i wypróbujcie nowości!
Prosto z Panfu pisała dla Was Miskab10

Zdjęcie pochodzi z newslettera
Oprócz tego Złote Pandy-dziewczynki będą mogły zabłysnąć na imprezach! Od teraz można malować się w Salonie Piękności - kupować tusze do rzęs, cienie do powiek, róż na policzki, a później wszystko w dowolny sposób łączyć!
Dziś jest też dzień ZP! Oznacza to, że każda Panda może osiodłać konia lub jednorożca, wskoczyć w samochód i z piskiem opon śmigać po Panfu, a także udekorować swoją chatkę na drzewie i ubierać się, w co tylko zechce!
Nie zwlekajcie! Wyjdźcie z chatek i wypróbujcie nowości!
Prosto z Panfu pisała dla Was Miskab10
środa, 2 maja 2012
Zwierzaczki się ucieszą, a Pandy ani trochę...
Wczoraj ciężarówka Manfreda z piskiem zatrzymała się przed chatkami Pand. Manny wykonał nowe akcesoria dla zwierzaczków. Będą przeszczęśliwe! Zdjęcia pochodzą z Dziennika Maxa i Elli

Nasze kociaki będą mogły wreszcie wydrapać się do woli i wylegiwać się w przytulnym kojcu w kształcie myszki, a pieski odpocząć w zacisznej budzie. Zestaw kosztuje 1657 Panda-monet.
Wczoraj, gdy już panowała cisza nocna i nie można było rozmawiać, wybrałam się do krainy Loraxa. Pandy były załamane, że już następnego dnia muszą sie pożegnać z Loraxem.
Wśród nich i ja płakałam, bo Lorax jest naprawdę przemiły, i nie rozumiem, po co ma zasypywać dziurę? Jednak my nic na to nie poradzimy. Dziś rano poszłam do San Franpanfu. Po przejściu do krainy Loraxa - ani śladu! Usiadłam na schodkach restauracji i wylałam CAŁE MORZE łez. Trudno jest się rozstać z tak dobrym przyjacielem jak Lorax.
Wybrałam się nad Jezioro i zajrzałam na nie. Wytrzeszczyłam oczy. Znajdował się tam wieloryb! Nie mogę powiedzieć "pływał", bo on nie pływał! Ugrzązł w Jeziorze! Mr Curley powiedział mi, że wieloryb nazywa się Billy, uciekł przed krabem przez rzekę i wpadł do Jeziora! Billy nie jest przyzwyczajony do słodkich wód, naturalnie plywa na wodach słonych. Mr Curley powiedział jednak, że da się temu zaradzić. Pomyślałam: "Chyba nie chce, żeby wszystkie Pandy spychały Billy'ego?!" Na szczęście miał inne zamiary. Kazał wszystkim Pandom płakać (co najmniej 100 łez wylać), aby woda była bardziej słona! Nie chcę niszczyć naszego Jeziora, ale jak mus, to mus. Oczywiście Pandy się rozpłakały... wolę nie mówić. Spójrzcie na zdjęcie, to się dowiecie. Jedna Panda powiedziała, że nie będziemy mieć wolnego jeziora, jeśli się nie rozpłaczemy, a inna, że za tydzień będziemy w paszczy Billy'ego!
Po uszczęśliwieniu wieloryba dostaniemy fontannę w kształcie... wieloryba! Fotki nie mam, bo napisałam artykuł, zanim wypłakałam 100 łez.
Prosto znad Jeziora pisała dla Was Miskab10

Nasze kociaki będą mogły wreszcie wydrapać się do woli i wylegiwać się w przytulnym kojcu w kształcie myszki, a pieski odpocząć w zacisznej budzie. Zestaw kosztuje 1657 Panda-monet.
Wczoraj, gdy już panowała cisza nocna i nie można było rozmawiać, wybrałam się do krainy Loraxa. Pandy były załamane, że już następnego dnia muszą sie pożegnać z Loraxem.
Wśród nich i ja płakałam, bo Lorax jest naprawdę przemiły, i nie rozumiem, po co ma zasypywać dziurę? Jednak my nic na to nie poradzimy. Dziś rano poszłam do San Franpanfu. Po przejściu do krainy Loraxa - ani śladu! Usiadłam na schodkach restauracji i wylałam CAŁE MORZE łez. Trudno jest się rozstać z tak dobrym przyjacielem jak Lorax.
Wybrałam się nad Jezioro i zajrzałam na nie. Wytrzeszczyłam oczy. Znajdował się tam wieloryb! Nie mogę powiedzieć "pływał", bo on nie pływał! Ugrzązł w Jeziorze! Mr Curley powiedział mi, że wieloryb nazywa się Billy, uciekł przed krabem przez rzekę i wpadł do Jeziora! Billy nie jest przyzwyczajony do słodkich wód, naturalnie plywa na wodach słonych. Mr Curley powiedział jednak, że da się temu zaradzić. Pomyślałam: "Chyba nie chce, żeby wszystkie Pandy spychały Billy'ego?!" Na szczęście miał inne zamiary. Kazał wszystkim Pandom płakać (co najmniej 100 łez wylać), aby woda była bardziej słona! Nie chcę niszczyć naszego Jeziora, ale jak mus, to mus. Oczywiście Pandy się rozpłakały... wolę nie mówić. Spójrzcie na zdjęcie, to się dowiecie. Jedna Panda powiedziała, że nie będziemy mieć wolnego jeziora, jeśli się nie rozpłaczemy, a inna, że za tydzień będziemy w paszczy Billy'ego!
Po uszczęśliwieniu wieloryba dostaniemy fontannę w kształcie... wieloryba! Fotki nie mam, bo napisałam artykuł, zanim wypłakałam 100 łez.
Prosto znad Jeziora pisała dla Was Miskab10
środa, 25 kwietnia 2012
Świat Loraxa
Dziś w San Franpanfu powitał mnie taki znak:
Bez namysłu wskoczyłam w tą dziurę. Znalazłam się w świecie Loraxa.
Podziemny świat Loraxa jest przecudny! Te bujne korony drzew... Szkoda wielka, że Lorax zasypie tunel w środę! Po co ma go zasypywać? Niestety, tak już jest.
Wiele Pand pyta się, jak wspiąć się na drzewa i dojść na wzgórza. Jest to bardzo łatwe. Widzicie na zdjęciu te ciemniejsze nieco drzewa, najbardziej po prawej? Wystarczy stanąć obok nich i chodzić na przemian w prawo i w lewo, co jakiś czas sprawdzając, czy można już wspiąć się na drzewo. Dalej swobodnie się można poruszać.
Prosto ze świata Loraxa pisała dla Was Miskab10
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















